Monday, 25 August 2014

Monday, 19 May 2014

Saturday, 17 May 2014

Wednesday, 26 February 2014

Mysi abordaż



Chilluję się z pokrzywą w ulubionym krowim kubku wraz z naprawdę szczerze ukochaną fizyką i czekam na zacnego M aż nawiedzi mnie rano po pracy.
TsyDe, DwaDe. Modelujem, pracujem, fałdujem i rysujem. Nie narzekam. Ach szkoda, że pokazać nic nie mogę, ach szkoda.

Saturday, 30 November 2013

Lets start the meeting



Wygląda na to, że minęło trochę miesięcy. Pracy, polibudy, Irlandczyków, żurawiny, M i sysek. I na całe szczęście dalej będą mijać c :
Trudno opisać to wszystko.
Witamy znów na pokładzie, proszę zająć stanowiska. Odpływamy, kapitanie.

Zachwycam się całą płytą.

Tuesday, 6 August 2013

super


Mistrz przestał notować bo 'zupa stygła'. I nigdy już nic nie zanotował ani nie narysował. To była ostatnia notatka da Vinci.

Sunday, 4 August 2013

Saga o Völsungach


Naprawdę już zasypiałam. Tylko, że w pewnym momencie było mi mało maziania i wróciłam do komputera.
Możliwe, że nie widać ale naprawdę się staram by było poprawne anatomiczne.
I za mało dynamiczne. Ale nad tym też ćwiczę.

O boże. O boże.


Ćwiczebny Floki. Bo mimo, że tyle minęło to wciąż nie mogę wybaczyć Ragnarowi.

Thursday, 1 August 2013

Wszystko i tak zmierza do pop-cornu


Niech żyją markery, markery i markery.



Leniwce, płyty, diabły, sówki, Artist Entertainment a dziś nawet Reppo. Łiii~
Prace czysto widokowowakacyjne robione po drodze dodam dopiero na koniec wakacji. Bo tak.

Jeszcze tylko 9 dni!

Wednesday, 3 July 2013

Biofix


WIP WIP



i tekstury
niech żyją mózgi!



Idealny weekendowy wypad do Rękowa, czyli kaczuszki i pokrzywy, trochę grilla i modele . A teraz praca, praca, zbieramy pieniądze na wakacje.
I ten no, rysuję, dużo rysuję, ogromnie dużo rysuję.

F współczynnikiem motywacji.

Baka M!