Showing posts with label paint. Show all posts
Showing posts with label paint. Show all posts

Thursday, 16 August 2012

Jelonki, jelonki i więcej jelonków



Herbacianie-kawowo.

Już końcówka remontu, prywatnie też dużo spraw pozałatwianych - to i na bloga przyjdzie kolej.

Plan na 2012/13 juz jako tako opracowany. Jeśli dobrze pójdzie to czas, który poświęcałam dotąd na ang i pierdoły będę mogła poświęcić na zajęcia z rysunku. Może w końcu będzie szło to płynniej i konkretniej.

Kawałek na dziś, hipnotyzuje strasznie: The Zombies - She's Not There

No już idę, idę.

Sunday, 1 July 2012

God why...


Nie wiem jak to zrobiłam ale prawdopodobnie (sprzątając go) rozwaliłam kompa. I to kiedy dostałam z powrotem internet. Ehh.
Ale nie poddaję się, niech żyje paint.

(Chociaż w sun8pm by mnie chyba zabili gdybym robiła w nim arty do gry...)

Słyszeliście nową płytę LP? Co to jest, ja się pytam, co to jest?