Showing posts with label illustration. Show all posts
Showing posts with label illustration. Show all posts

Sunday, 24 March 2013

Więcej dymu!

Nie mam pojęcia ile zajęło, długo dziobane. Błędy, błędy, błędy ale walczę.




c.d. REPPO.
Bo wróciłam i dalej we mnie trochę siedziało. Podziwiam chłopaków za to co robią. ile pracy w to wkładają i cieszę się jak chomik, że mogę brać w tym udział. 
A teraz kawka i kocyk, odmarzły mi kończyny.

Idealny przykład by spojrzeć na to jak wszystko się zmienia i kształtuje, że brak ludzi mówiących 'to jest głupie, przestań' zmienia realia i to 'głupie' nabiera sensu i kwitnie.



Poniedziałek egzamin, awansujemy : )
Baki na jajka raz! Baki na jajka dwa!

Monday, 11 February 2013

Bongosy!

Kiedyś pewnie dokończę wojsko z tyłu (i futro). Ale to nie w tym momencie.

Żegnajcie udane ferie. Będę za Wami tęsknić.
Kolano znów daje się we znaki i tarzam się na lekcjach z kompami. Z bólu.

I love It
czyli co tygodniowy zastrzyk przyjemnego muzycznie poniedziałku Andrzeja. Dzięki Ci wielkie, że to robisz!

Saturday, 9 February 2013

Gronostajka

Pare, wiele godzin. Nie mam siły już dłubać.

Chodzą za mną wikingi. Duże i pluszowe wikingi.
Dziś katedry i zakonnice, dużo zakonnic i lampy i stare bramy i murki i bardzo przyjemnie było i ładnie, a nawet mistycznie.

Macklemore
Kochajmy Irlandczyków, nie tylko native speakerów ale ogólnie wszystkich. Irlandczycy są spoko.
Tyle się pozmieniało i ciągle zmienia i wiem, że zmian będzie jeszcze więcej. Strasznie dziwne uczucie.

The Decemberists
Wiosna idzie. Czujecie już?


Thursday, 3 January 2013

Carmel BownieTower


Ukończony WIP z grudnia. Całe wczoraj i pół dziś plus dawne dłubanie nie pamiętam kiedy dokładnie bo na raty. Ale cieszę się, że skończyłam.
Śniegu jak nie było tak nie ma, to sobie go chociaż narysuję.

Courtney Love jako sylwestrowa impreza, bo można.
Więc, tego, wszystkiego dobrego i oby ten rok był lepszy i trzymajcie kciuki bo dużo od niego oczekuję i ja i reszta. Postanowienia spisane?

Gra o Tron, A Young Doctor's Notebook, Assasin's Creed III.
When the devil got your soul, say HI

Wednesday, 12 December 2012

alt-J (∆) Breezeblocks


Wip już od 3 dni. Co tylko usiądę do miśka to go zmieniam.


Do tego siedzę nad taką jedną ciekawą sprawą z Kass i serdecznie przepraszam, że to będzie tyle trwało. Naprawdę  t y l e  trwało.
A, że czasu mało i snu mało (ale śniegu dużo!) to już codzienna kwestia.

Pozdrowienia dla Poznania, gdzie z powodu pewnego faceta, co to ma w zwyczaju nachodzić ludzi w nocy i coś im zostawiać, mieliśmy z M zapewniony dostatek węglowodanów na pare następnych dni :D. Dzię-ku-JEMY!


I skasowały się stare prace z przeniesionych notek. Większość mam zapisaną na kompie ale nie wszystkie... Zanim je znów wgram do każdej notki z osobna trochę minie ale bez paniki.

Thursday, 19 April 2012


I problem niesłychany,        czy pojechać to akwarelami ,      czy akrylami. 
(Ale rymy, koniec rymów)


Dopiero teraz dostrzegam jak bardzo się wszystko pozmieniało. Co najlepsze nie mówię, że jest źle.
Nie ma zmartwień i nie muszę się o nic martwić, idzie tak jak powinno.
Niech żyją nowe stosunki w miejscowych tramwajach!